Hasła Al-Anon

 Zostaw - oddaj Bogu
 Każdy dzień jest pełen problemów czekających na rozwiązanie. Kiedy zauważysz, że Twoje zdenerwowanie zamienia się w całkowitą wewnętrzną rozterkę, a rozterka w panikę ponieważ wszystkie dawne obawy powracają ze wzmożoną siłą - jest to sygnał, aby się zatrzymać i zwrócić do Boga. Nie jesteś wówczas w stanie uczynić nic rozsądnego, ale jeśli przekonasz się, że Bóg dostarczy Ci siły i mądrości, jeśli poddasz Mu się sam, z własnej woli.

 Najważniejsze - najpierw 
 Wiele naszych rozczarowań i kłopotów wynika z tego, że nie możemy dać sobie rady z naszymi obowiązkami i problemami i rozwiązywać je po kolei, według ich ważności. Konieczna jest dyscyplina wewnętrzna, aby umieć odłożyć na później to, co mamy chęć zrobić najpierw, a zająć się tym, co musi być zrobione od razu. Rezultat takiej dyscypliny jest zadowalający, widzimy, że naprawdę coś osiągnęliśmy, mamy poczucie zwycięstwa, gdyż zrozumieliśmy, że taki sposób postępowania jest celowy i wartościowy. 

 Żyj i daj żyć! 
 To upomnienie jest nam często potrzebne! Musimy zdać sobie sprawę z tego, że nie jesteśmy wystarczająco mądrzy, aby ciągle krytykować i osądzać innych na podstawie tego, jak się zachowują i jak postępują. Jedynym naszym obowiązkiem i celem powinno być zmienianie naszego własnego postępowania i charakteru. Każdy ma prawo do osobistego punktu widzenia, ale nie ma prawa narzucać go innym! Jeżeli wynikają różnice zdań - staraj się być bezstronny.

 Powoli,lecz pewnie 
 Kiedy obarczony problemami i kłopotami przyłączysz się wreszcie do grupy Al-Anon, zobaczysz po raz pierwszy promień nadziei. Może to skłonić Cię do usiłowania "zrozumienia wszystkiego od razu". Myślisz: "gdyby tylko nauczyć się tej tajemniczej formuły, która tak szybko pomaga innym". Jednak nie jest to wcale "tajemnicza formuła", ale filozofia życia, którą trzeba z wolna i cierpliwie studiować, aby zrozumieć nie tylko umysłem, ale i całym sercem - powoli, lecz pewnie. Jeżeli spróbujesz skupić się na każdym problemie, stopniu, spotkaniu z umysłem, wolnym od troski, wówczas to, co jest Ci potrzebne w tym czasie, dotrze do Twojej świadomości o wiele łatwiej, niż gdybyś był pełen pośpiechu i wewnętrznej rozterki. Powoli, lecz pewnie. 

 Dzięki łasce Bożej! 
 Kiedy jesteśmy rozgoryczeni i zawiedzeni zachowaniem alkoholika, dobrze jest sobie przypomnieć, że ciężar cierpienia i rozpaczy, jaki Go przytłacza nie jest jego własnym wyborem. Gdyby nie łaska Boża, my sami moglibyśmy stać się ofiarami tej choroby! Bądźmy wdzięczni za błogosławieństwo trzeźwości i starajmy się pomóc alkoholikowi w odnalezieniu tego błogosławieństwa także dla niego.
Polityka Prywatności

Rok 2019, Wszelkie Prawa Zastrzeżone Norbi

Kontakt: norbi@niepijemy.pl

Liczba odwiedzin: 5512
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem